Superpozycja 7 Zmysły wyostrzone

Zmysły wyostrzone

autor zdjęcia: Clem Onojeghuo, licencja CC0
                                                                     autor zdjęcia: Clem Onojeghuo, licencja CC0

Wiadro wody ląduje na ciebie, schładzasz ciało
Kładziesz się na leżaku, ciągle jest Ci mało
Masz zmysły wyostrzone, czy to już koniec?
Chcesz kolejną podróż w głąb, w sobie
Doświadczyć, przeżyć ponownie
Wychodzisz, jesteś w centrum miasta, głośne
Dźwięki, zgiełk miasta, docierają do Ciebie
Słuch masz wyczulony, teraz bierzesz
Garściami, chłoniesz, adaptujesz się do otoczenia
Latarnie są tak wyraźne, fala Cię zalewa

autor zdjęcia: Austin Schmid, licencja CC0
                                                                         autor zdjęcia: Austin Schmid, licencja CC0

Przejrzystość obrazu, krystaliczność
W tym momencie masz chęć na wszystko
Dziwne uczucie, nie wiesz co wybrać
Nie wiesz w którym kierunku, wystarczy iskra
Chcesz drinka z whisky, energetyka, chcesz coś zjeść,
Chcesz kreskę, chcesz zapalić papierosa, seks
Nic nie chcesz, przechodzisz przez przejście
Idziesz dalej i dobrze wiesz gdzie
Kolejny projekt stworzyć, już masz jego zarys
Wybierasz pierwszą kawiarnie, ustalasz go w skali
Dziś, możesz nie mieć nic, tym bardziej pójdziesz dalej
Bo już przeżyłaś wszystko, więc jakiekolwiek rozstanie
Czy stratę materialną, odwrócisz w kolejny sukces
Popijając podwójne latte, właśnie kreślisz go ołówkiem

Wiele pięter, wiele płaszczyzn życia
Masz wizje, dajesz się ponieś, dajesz oddychać
Przestrzeni, szklane drzwi już zamykasz
Bo jesteś już tam, na taras wychodzisz
Na ostatnie piętra tylko prowadzą schody
Jesteś już na szczycie, dopiero myśl się tli
Gdzie myśl się zaczyna, zaczyna się czyn

autor zdjęcia: Anthony DELANOIX, licencja CC0
                                                           autor zdjęcia: Anthony DELANOIX, licencja CC0
Nieodparta pokusa Erotyka Erotyzm

Rozmowa ze stwórcą 2 Nieodparta pokusa Erotyka Erotyzm

Nieodparta pokusa Erotyka Erotyzm

Nieodparta pokusa Erotyka Erotyzm
autor zdjęcia: Michael Hull

Otwiera się przestrzeń, widzisz postaci kontury
Czujesz ciepło, słyszysz głos, który do Ciebie mówi
Gdzieś do Ciebie w twoim wnętrzu, zrywasz się z kolan
Chcesz być bliżej, chcesz już być ponad
Doczesność, idziesz, biegniesz, tunel się oddala
Jesteś w tym samym miejscu nadal
Kontury się wypełniają, głos nabrzmiewa
Chwyta Cię za serce, z Ciebie zdziera
Wszystko, każdy detal, nieodparta pokusa
Wypełnia Cię pokora, jest w twoich uszach
Już w głowie, już czujesz dotyk, jednocześnie jest on smakiem
Wizualizujesz razem z niezapomnianym zapachem
Szczęścia na równi pochyłej
Patrzysz na dłonie, krew już zastygła, jednak bije

Nieodparta pokusa Erotyka Erotyzm
źródło zdjęcia: https://www.pinterest.com

Idziesz, żyjesz, przyśpieszasz, biegniesz
Nie wiesz jakie to słowa, ale czujesz je wszędzie
Wypełniają Ciebie, dotykają twoją skórę
Masz je na ustach, przeszywają Ciebie, czujesz
Je w sobie, gdzieś głęboko, na dnie
Ale nie wiesz jaka to fraza, ale jej łakniesz
Chcesz ją poznać, usłyszeć ją w końcu
Ale wszystko się kończy, ustaje tak po prostu
Za chwile powtarza się z zmożoną siłą
Otwierasz oczy szeroko, pamiętasz, już to było
Pamiętasz te słowa, rozmowę ze stwórcą, ze sobą
Wyciągasz rękę, rozsuwasz dłonią
Mgliste wspomnienia, fałszywe tworzysz
Idealizujesz, jak syzyfową prace kolejny dzień znosisz
Koniec tego marazmu, w końcu znasz już frazę całą
Nie myśl, żyj żeby być dalej, a serca bicie ustało

Nieodparta pokusa Erotyka Erotyzm
autor zdjęcia: Christopher Campbell

 

Droga do prawdy wybrukowana jest paradoksami.

Kochać samego siebie – to początek romansu na całe życie.

Tylko płytcy ludzie znają siebie.

Każda żądza przez nas zdławiona rozpładza się w naszej duszy i zatruwa ją.

Jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest uleganie jej.

Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby.

Kiedy naprawdę zapragniesz miłości – będzie ona czekać na ciebie.

Płytki żal i płytka miłość żyją długo. Wielka miłość i wielki ból giną od własnego nadmiaru.

Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.

Świat jest sceną, tylko sztuka jest źle obsadzona.

Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim.

Oscar Wilde

Oczyszczenie Regeneracja Katharsis Surrealizm

Superpozycja 6 Oczyszczenie Regeneracja Katharsis Surrealizm

Oczyszczenie Regeneracja Katharsis Surrealizm

Oczyszczenie Regeneracja Katharsis Surrealizm

Jesteś w superpozycji, milczysz, masz ten wilczy
Apetyt, rozkładasz, leżysz, rozkładasz skrzydła, lecisz
Z wieży, jesteś nad niebem, na tle panoramy
Rozciągający się koloryt nieba masz przed oczami
Teraz masz wrażenie, że widzisz, patrzysz na siebie
Z wielu kamer, czujesz jak się nasila spirala wrażeń
Jednocześnie to jest głębsze, widzisz swoje wnętrze
Widzisz swoje nieposkromione ja i to miejsce
W którym zawsze chciałaś być, lecisz, myśl
Leci, do niezmierzonych horyzontów, teraz wokół wieży
Przeciągasz granice tego miejsca, haust powietrza
Euforia, nasilenie kolorów, wizualność nieskazitelna
Kawałek piekła masz pod stopami, czujesz jak pali
Bo leżysz teraz w saunie, przyjmujesz dary
Wchodzisz w błękit, teraz odczuwasz
Fale ciepłego powietrza, jak się przesuwa
Po twoich piersiach, po twoich plecach
Potęguje uczucie odprężenia, czujesz teraz
Orzeźwienie, ożywienie, wewnętrzne oczyszczenie
Wewnętrzny katharsis, teraz bierzesz
Do ręki lód, ochładzasz twarz, piersi
Czujesz zapach mięty, który jest wszechobecny

Oczyszczenie Regeneracja Katharsis Surrealizm

Kładziesz się spokojnie, twoje ciało się regeneruje
Masz uczucie, że poskromiłaś naturę
Przyjmujesz w podzięce dary, które oferuje
Jesteś cała mokra, otarłaś się o chmurę
Jednak dalej błękit dłońmi rozsuwasz
Kolejna kropla po policzku się przesuwa
Jest ich coraz więcej, tak to już to miejsce
Nagle widzisz tunel, otwiera się przestrzeń…

Oczyszczenie Regeneracja Katharsis Surrealizm
źródło zdjęć film: https://www.youtube.com/watch?v=ob8hYbVaz1o
Katharsis Lekkość bytu

Superpozycja 5 Katharsis Lekkość bytu

Katharsis Lekkość bytu

…aż czujesz wreszcie

Katharsis Lekkość bytu
źródło zdjęcia film: https://vimeo.com/126577073

Odprężenie, uspokojenie, kulisz się jak embrion
Teraz widzisz nową przyszłość, a nie starą przeszłość
Miękko lądujesz, zmysły się jeszcze nie uspokoiły
Wirujesz w tym uspokojeniu pomiędzy nimi
Osiadasz, jesteś w centrum nadal
Wypełnia Ciebie harmonia, harmonia wszechświata
Wypełnia Ciebie spokój, lekkość bytu
Jesteś poza materialnym światem, dotykasz figur
Sama je tworzysz, robisz ruch na szachownicy
Zmieniasz ich kształty, teraz widzisz

Katharsis Lekkość bytu
autor zdjęcia: nieznany, licencja CC0

Czasoprzestrzeń jak się zakrzywia
Jesteś, byłaś i będziesz, już nie odgrywasz
Swojej roli, wielu ról, teraz odkrywasz
Siebie, wewnętrzne ja, właśnie się zaczyna
To co zapoczątkowałaś w myślach, w żyłach
Czujesz bicie serca, uspokojenie i adrenalina
Na przemian Tobą trąca, doskonała proporcja
Kolejna meta staje się startem, teraz wgląd masz
W głąb siebie, przed siebie, jak tu doszłaś
Siła rozumu, stałaś się odporna
Jednocześnie jesteś krucha, nieodpowiedzialna
Ale kierował Ciebie instynkt, upór, mezalians
Intelektualny, znasz z autopsji, byłaś świadkiem
Ale Ty miałaś swój cel, złapałaś żagle
Jesteś znowu na starcie, na nowym starcie
I wiesz dobrze co chcesz, chcesz bardziej
Inaczej, i nie wiesz jaką ostatecznie to formą będzie
Ale masz kolejny szkic w ręce
Masz ten smak na ustach, ten stan umysłu
Wiesz co chcesz mieć, wszystko masz tu
Masz już, tylko granice przeciągasz
Projektujesz wieże, teraz z jednej spoglądasz
Widzisz siebie, ziarenko z przed lat
Patrzysz teraz gdzie jesteś, dotykasz gwiazd
Jednocześnie widzisz ten świat, to tylko stan
Widzisz realne życie, bo jesteś tam
Jesteś w superpozycji…

Katharsis Lekkość bytu
autor zdjęcia: Jack Hawley