Wspaniałość energii

Kryształ bizmutu 3 Rozdział I Wspaniałość energii

Wspaniałość energii

( Erotyczno surrealistyczna powieść poetycka )

Wspaniałość energii
źródło zdjęcia: https://pl.pinterest.com/

…a ty ściskasz bardziej
Kryształ bizmutu, kolejny słyszysz świst bata
I czujesz jak przeszywa Cię ból, klęczysz nadal
Zadowolona, bo widzisz radość na jego twarzy
Teraz pocierasz kryształ i się raczysz
Owocami nieba, rozpływają Ci się w ustach
Jesteś tam, ale jakbyś już była, wtórna
Sytuacja, Déjà vu jak byś odczuwała swój byt, widzisz
Siebie tu, ale jesteś krok dalej, jesteś w krysztale

Wspaniałość energii

Widzisz kolorowe układające się przed oczyma linie
Ułożone symetrycznie, za nimi idziesz
Zaglądasz w głąb czasu, wszystko zmienia kształty
Oddalasz się… wokół zmieniają się barwy
Oddalasz się od swojej fizycznej powłoki
Coraz odważniej stawiasz kroki, czujesz dotyk
Energii, wszystko jest energią, jesteś już nią
Ogarnia Cię uczucie lekkości, ponad to
Ponad wszystko, uwalniasz się z uwięzienia
Uwięzienia w trzech wymiarach, teraz
Już określić nie możesz granic swojego ciała
Czujesz to się zaczyna, na atomy i cząsteczki się rozpadasz
Nie możesz określić, gdzie się zaczynasz a gdzie kończysz
Jesteś wchłonięta przez wspaniałość energii, kończyn
Już nie czujesz, bo ich atomy i cząsteczki się zmieszały
Z atomami i cząsteczkami kryształu ściany

Wspaniałość energii

Już wypełniasz wszystkie ściany, myśl się rozpływa
I słyszysz głos – nie idź dalej, i wracasz chyba
To anioły transcendentalne, one czuwają nad Tobą
To astralne istoty, które Cię chronią
Słyszysz ich głos – tam już Cię nikt nie uchroni
Nie przekraczaj siebie, miej świadomość, powoli
Czujesz ich dobre intencje, ale nie czujesz się w niebezpieczeństwie
Patrzysz wracają dłonie, ręce, znowu jesteś
Wraca cielesność, wchodzisz w strefę bezpieczną
Bo jesteś znowu z nim, płyniesz, płynie myśl

Dajesz się ponieś, już jesteś poza myślami
On Cię prowadzi, znowu czujesz na plecach… Cię karci
Wprowadza pauzy, by nadać za chwilą
Tempo, impet, jesteś coraz bliżej
Z delikatnym krzykiem unosisz się na pośladkach
I w tej chwili… czujesz to na wargach
W tej chwili, znowu przeszywa Ciebie
Czujesz na skórze… chcesz więcej
Znowu prosisz i znowu się podnosisz
Czujesz jak piecze, jednak znosisz
Bez większego krzyku, tylko z delikatnym jękiem
Chcesz jeszcze, więcej, głębiej, zaciskasz w ręce..

DSCN0797mały
autor zdjęć bizmutu: zdjęcia własne

I znowu znikasz, przenosisz się w inny wymiar…

 

Erotyczno psychologiczna powieść

Jest to w Tobie 9

Sięgasz tego…

( Erotyczno psychologiczna powieść poetycka )

Erotyczno psychologiczna powieść
…Dajesz się ponieś prysznica ciepłu
Zamykasz oczy, wsłuchujesz się w głębie szeptu

Spłukujesz włosy, czujesz mocny
Strumień wody rozdzielający
Jakbyś słyszała szum fal rozbijających
Się o brzeg, słyszysz ten dźwięk

Jakbyś była tam…

Jakbyś dotykała tej chwili, tej melodii
Jakbyś dotykała ją opuszkami, w drobnym
Pyle będąc, unosząc się w nim
Jak by wszystko teraz nie znaczyło nic

Erotyczno psychologiczna powieść
Idziesz teraz brzegiem plaży z wolna
Powoli czujesz, że stajesz się mokra
Tylko twoja melancholia, jesteś z nią
Znowu przywróciłaś ten obraz, masz to wciąż

Teraz promenadą idziesz
W dłoni trzymasz róże, jesteś bliżej
Tego miejsca, nucisz tę melodie
Masz ją na ustach, a usta masz wilgotne
Jest ona w Tobie, tańczysz z nią taniec życia
I tylko powiew wiatru w dali słychać

Słyszysz tylko siebie, swoje pragnienia
To co ma się wydarzyć, już przyśpieszasz
Teraz rozdzierasz tę cisze wokół
Znowu chwytasz tę melodie, a w niej ukryty spokój
Który tak kochasz, wczuwasz się bardziej
Słyszysz jak się przeplata z wiatrem
Łączysz te dźwięki, kształtujesz dłońmi
Dopasowujesz je, ich poziomy głośności
Robisz obrót ich, żeby cię niosły
Czujesz je na plecach, w swojej melancholii
Idziesz dalej, tworzysz ją bardziej
Zatracasz się w niej, widząc wyraźniej
Miejsce w którym chcesz być, być za chwile
Jaka chcesz być, odwzorowujesz myśli, idziesz

Właśnie tam…
Jaka zawsze chciałaś być…

Jaka jesteś, już jesteś, kim naprawdę jesteś
Poczucie siebie samej, masz to wreszcie
Wiesz co masz zrobić, i jak to zrobić
Masz już tego szkic, właśnie tam przechodzisz
Głębiej coraz, widzisz kolejne motywy
Głębia nabiera barwności, kolor jest żywy
Nasycony, chociaż z zewnątrz jest pokryty
Szarością, to wewnątrz krzyczy
To twój kolor, bierzesz go z palety
Teraz go mieszasz dokładnie dodając pigmenty
Tworzysz siebie samą, od początku, dalej
Patrzysz teraz na siebie, zachwiane rusztowanie
Patrzysz w głąb siebie, na samym dnie
Właśnie tam w Tobie to jest
Sięgasz tego…

Erotyczno psychologiczna powieść
źródło zdjęć: https://pl.pinterest.com/

Nagle pukanie do drzwi, kto to może być
Musze się ubrać, muszę wyjść
– Proszę otworzyć, dla pani kawa
To ta kobieta z recepcji, zapomniałam