Biała bawełna

Biała bawełna

 

 

Wstajesz
Podchodzisz do okna, dotykasz firanek
Jesteś w swoim pokoju, to tu się stało
Jesteś tam, non-stop myśli wracają
Siadasz, oglądasz ten film w kółko
Obok stoi kieliszek z wódką
Sięgasz po niego, znowu jesteś przed oknem w celi
Zaraz eksplodujesz, chwila wszystko się mieni
Nie wiesz co robić, masz myśli samobójcze
Ale to za proste, tak naprawdę za trudne

Masz to, bez końca to czujesz
Chyba za chwile już zwariujesz
Widzisz to, piekło w swojej głowie
Pod stopami chłód, już nic nie możesz
Wyrywasz kartki z kalendarza
Krążysz, przecież Ty nie jesteś taka
Przecież tego nie zrobiłabyś
Nie pamiętasz nic, nie istotny motyw
Myślisz, mijają dni, miesiące
Znasz tę drogę na pamięć, książek
Przeczytałaś już tyle, jak nigdy w życiu
Myśli krążą…

Biała bawełna
 
 Miałaś życie przewrotne, pamiętasz dobrze
 Z nim miałaś, jednak w tamten piątek
 Wszystko się skończyło, za bardzo Cię poniosło
 Nie wiesz, nie pamiętasz jak do tego doszło
 Teraz już nic nie ma, tkanina kosmosu znika
 Już nic nie masz, zostaje pusta przestrzeń, widać
 Wyraźnie, każdy akcent, wszystko co było
 Czemu taka byłaś? I o dziwo
 Cię to nie dziwi, po prostu był za miły
 Za dobry, myśli krążą w przeszłości
 Chociaż teraz jest to od Ciebie z dala
 Wszystko co miałaś z czasem utkałaś
 Taką siebie że... całe Twoje życie, Ty, całość
 Chwila zapomnienia, brak świadomości, co się stało?
 Nie wiesz, wiesz, że go już nie ma
 Wszystko pokrywa biała bawełna
Biała bawełna
źródło zdjęć: https://pl.pinterest.com/

 

Opowiadania psychologiczne wierszem

Jasne myśli Jasna strona sztuki

Bezpowrotnie 7 Jasne myśli Jasna strona sztuki

Jasne myśli Jasna strona sztuki

Jasne myśli Jasna strona sztuki
Oczy skupiasz w sufit, coś nucisz
Coś majaczysz, już nie wrócisz
Bytu bezpowrotność, czujesz gorzkość
Praktycznie już nic nie czujesz, za mocno
Jednocześnie odczuwasz jeszcze wszystko
To już ostatnia godzina, już wszystko prysło
Pryśnie za chwile, bez Ciebie będzie
Wiesz to, oddech łapiesz jeszcze
Zamykasz oczy…

Jasne myśli Jasna strona sztuki
 ,,Absolut, początek staje się końcem i odwrotnie
 Jest w Tobie jeszcze ta walka, ale nieuchronne
 Zbliża się, czujesz to w mięśniach
 Nie ma już nic, a Ty nie możesz przestać
 Zostawić walki, bo tak społeczeństwo Cię ukształtowało
 Do końca, póki serce jeszcze bić nie przestało
 Chociaż już wszystko dawno przesądzone
 Chociaż już nie mając czego, nadal trzymają się dłonie
 Już nic nie możesz, zostawiam Cię z tym obrazem
 Nie ma drugiej strony, nie będzie inaczej
 Jest teraz, tylko teraz, więc nadaj koloru
 Z czasem i tak wszystko wróci do pierwowzorów
 Schematów zakorzenionych, będzie jakimś archetypem
 Teraz na przekór ze swoim życiem
 Zrobisz ten ruch, co zmieni trajektorie gwiazd
 A po drugiej stronie, jak będzie ten czas, będziesz tam
 Tylko że w życiu, w którym nic już nie wróci
 Teraz masz przed oczyma drogę, która się burzy
 Z tym wszystkim co znasz, ale Ty nią pójdziesz
 I właśnie tam, zobaczysz wkrótce...,,

 

Zamykasz oczy, do tych chwil przechodzisz
Jesteś narratorem, jednocześnie to twój motyw
Ostatnia chwila za życia, również stoisz obok
Widzisz jeszcze coś w umyśle, robiąc
Kolejny ruch, wracasz tam, widzisz to teraz
Widzisz to tak wyraźnie, łzy wycierasz
Jesteś z nim, masz ten błysk, obłęd w oku
Do szaleństwa z nim płyniesz, wokół
Masz cały świat, który jest teraz twój
Dotykasz go, trzymasz go, dotykasz róż
Masz jakby szczęście narysowane na twarzy
Żyjesz tym, już przestałaś marzyć
Idziesz z nim, i tylko szum fal słyszysz
Czujesz jego dotyk, wtulasz się, milczysz
Jesteś już z nim dalej, lata później
Macie wspólny dom, wkrótce
Będziesz rodzić, to druga ciąża
Teraz wychodzisz na taras, w dal spoglądasz
Widzisz ten obraz nad wyraz wyraźnie
Nieskończoność szczęścia, czujesz, masz je
Dotyka Cię, już jest przy Tobie
A Wokół masz…

Jasne myśli Jasna strona sztuki
 Jasne myśli Jasna strona sztuki

Masz to teraz, widzisz nasycenie każdej barwy
Idziesz drogą, swoją drogą, swojej wyobraźni
Jesteś nią, swoim marzeniem, pragnieniem każdym
Zamieniasz w czyn, urzeczywistniasz, tańczysz

Wokół masz tak piękną przyrodę
Tak piękną pogodę
Wszystko kwitnie, dotykasz liście
Widzisz na nich krople wody, widzisz przejrzyste
Niebo, czujesz jego, czujesz jego bliskość
Teraz razem patrzycie na to wszystko

Czujesz tego dotyk, na ustach masz tę słodycz
Powietrze jest gęste, wszystko się unosi
Wszystko zwalnia, odpowiedniego tempa nabiera
Bez pośpiechu, usta wycierasz
Kolejnym kawałkiem Ciebie karmi
Otwierasz szeroko…

 

źródło zdjęć: https://pl.pinterest.com/