Superpozycja 2 Surrealizm

Surrealizm

                                                                                               Autor zdjęcia: Matthew Wiebe

..tworzysz mapę marzeń,

Zamykasz te myśli szczelnie, nie tworzysz powiązań,
Dalej idziesz, żyjesz, istniejesz, chłoniesz, spoglądasz,
Cząstka Ciebie, daje radość, współgra z otoczeniem,
Jesteś jego częścią, jesteś wysoko, z niebem,
Z żywiołami, układasz partytury zmysłów,
Teraz grasz tą melodie, zamykasz cudzysłów,
Bez słów, chociaż multum ciśnie się na usta,
Idziesz pomostem, lampion zapalasz, puszczasz,
Masz w dłoni dmuchawce, nabierasz powietrza,
Wszystko się unosi, widzisz kolejna ścieżka,
Którą wybrać, przestać, chcesz żyć tak,
Nie wracać, teraz powietrze wypuszczasz,

                                                                                                Autor zdjęcia: Matthew Wiebe

Już przeszłaś tą drogę, już jesteś na skraju,
Widziałaś poszczególne wątki, patrząc w szybę w tramwaju,
Byłaś tam, dziś myśl ciągnie się w nieskończoność,
Widziałaś kwiaty, dom, lecz już nic nie mogąc,
Stroniąc od świata, hermetyczny zarys,
Teraz się odwracasz, zakładając okulary,
Jesteś nadal na plaży, dzierżysz w dłoni,
Żeby po wszystkim, myśl, że było to po nic,
Przeszywa Cię pragnienie, nieosiągalne spełnienie,
Teraz nieosiągalne, przed sobą masz dwie wieże,
Wieży już nie ma, jesteś w epicentrum zniszczeń,
Idziesz po gruzach kolejnych, póki czas ten nie zniknie,
Ale jedno w Tobie jest, zaszczepione na zawsze,
Wiesz to dobrze, i to w Tobie wzbiera właśnie,
Wysyłasz myśli, patrząc na przekrój społeczny,
Jesz zatrute jabłko, piszesz w uwięzi,
Swoich słabości, uspokojenia, że aż nie zdrowo,
Gdzie jestem?, wystarczy sto dni ponoć,
Żeby każda komórka wymieniła się na nową,
Więc wystarczy iść drogą, żeby być nową sobą.